Słubice

  • Info24: Projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów polożonych w Kunowicach
  • Info24: Informacja w sprawie przekształcenia użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów
  • Info24: Zbiórki publiczne po nowemu
  • Info24: Aplikacja mobilna - "Bezpieczne Lubuskie"
  • Info24: OSTRZEGAMY PRZED CZADEM !
Tlumaczenie realizowane za pomoca translatora, Gmina Słubice nie odpowiada za treść tłumaczenia.

Kalendarz imprez


Straż Miejska w Słubicach Mapa Gminy Słubice Mapa Słubice-Frankfurt Konsultacje społeczne Zespół Administracyjny Oświaty Słubicki Miejski Ośrodek Kultury Słubicki Ośrodek Sportu i Rekreacji Sp. z o. o. Miejski Klub Sportowy Polonia Biblioteka Collegium Polonicum Ośrodek Pomocy Społecznej Zakład Administracji Mieniem Komunalnym Przedsiębiorstwo Usług Komunalnym Zakład Usług Wodno-Ściekowych Lubuska Niebieska Tarcza

Budujemy z Niemcami transgraniczną sieć w branży turystycznej

Mamy już polsko-niemiecką informację turystyczną, Zefira, który pływa po Odrze, nasze słubickie autokary wożą niemieckie wycieczki po polskiej stronie…O tym, że turystyka w gospodarce jest tym, czym sól w zupie, mówili branżowcy z obu stron Odry, którzy spotkali się 30 czerwca we Frankfurcie. Do udziału w konferencji zaproszono także władze Słubic i Frankfurtu.

W konferencji „Transgraniczna sieć w branży turystycznej. Wspólnie kształtować przyszłość”, która odbyła się we frankfurckiej Izbie Przemysłowo-Handlowej (IHK) uczestniczył m.in. zastępca burmistrza Słubic Roman Siemiński. Słubice wspólnie z Frankfurtem konsekwentnie dążą do tego, żeby z turystyki uczynić produkt, który ściągnie do nas turystów. Temu m.in. ma służyć uruchomiona niedawno wspólna informacja turystyczna. Znajduje się w odbudowanym za unijne pieniądze domu Bolfrasa, tuż przy frankfurckim ratuszu. Pracująca tam Aneta Szcześniewicz, której referat otwierał konferencję, podkreślała, że celem wspólnych działań jest nie tylko promocja Dwumiasta Słubice-Frankfurt, ale też połączenie usługodawców z obu stron Odry. – Mamy już ok. 40 partnerów po polskiej stronie- hotelarzy, restauratorów, biura podróży, handlowców – wyliczała. Korzystają na tym obie strony. Wspólna informacja turystyczna pomaga na przykład zorganizowanym grupom turystów, którzy przejeżdżają do Frankfurtu pociągiem, w przemieszczaniu się po polskiej stronie. – Pośredniczymy na przykład w rezerwacji autokaru w słubickiej firmie Transhand – mówiła A. Szcześniewicz dodając, że w ub. roku, od lutego do września, skorzystało z tej formy pomocy 180 osób. Opowiadała też, że z informacją skontaktowało się już 15 tys. turystów, a także mieszkańców zainteresowanych odwiedzeniem kraju sąsiada. – Przychodzą też do nas słubiczanie i pytają, jak ciekawie mogliby spędzić weekend we Frankfurcie lub okolicy – mówiła.

To co się jeszcze udało to stworzenie oferty w ramach inicjatywy Green 5. Zrzesza ona grupę ludzi i firm współpracujących ze sobą pod wspólnym hasłem „Aktywność, Biznes, Turystyka”.  Ich misją jest pokazanie miejsc wartych zobaczenia w nieodkrytym do końca regionie transgranicznego odcinka środkowej Odry. Kooperację Green 5 stworzyli: Hotel Woiński Spa w Lubniewicach, Kalinowe Pola niedaleko Świebodzina (oferta dla golfistów), Winny Dworek w Górzykowie, Stowarzyszenie Odra dla Turystów, które ma dwa statki wycieczkowe na Odrze i Słubicki Ośrodek Sportu i Rekreacji wraz ze swoim polem golfowym, basenem, krytym lodowiskiem.

To, co rozwój turystyki hamuje to m.in. słabo jeszcze rozwinięta sieć kolejowych połączeń między Brandenburgią i województwem lubuskim.  Juergen Ross ze związku komunikacyjnego VBB Berlin-Brandenburgia podkreślał, że Niemcy dążą do zwiększenia liczby połączeń, choć napotykają czasami na trudności techniczne po polskiej stronie. Przykładem jest choćby linia z Rzepina do Zielonej Góry. Pociąg może tam jechać z prędkością 45 km na godzinę, co powoduje, że podróż z Berlina do Zielonej Góry zajmuje 3,5 godziny. – To nie jest atrakcyjna oferta – stwierdził J. Ross. Nawiązał też do linii Frankfurt-Poznań i szynobusowych połączeń, które są szybkie, wygodne i tanie (chwalą je sobie m.in. słubiczanie). Po wielkich bojach władz Słubic ten regionalny ekspres wrócił wprawdzie po długiej przerwie na tory, ale jeździ tylko w weekendy. - Nam zależy, żeby jeździł codziennie, bo to zarówno doskonała oferta dla mieszkańców, jak również studentów Collegium Polonicum czy Viadriny – zwracał uwagę wielokrotnie burmistrz Tomasz Ciszewicz. Niemcy są gotowi na częstsze kursy, ale po polskiej stronie jest problem z finansowaniem kursów. Połączenie udało się uruchomić dzięki umowie Przewozów Regionalnych w Zielonej Górze z niemieckim DB Regio AG. Finansowane było z dotacji rządowej na przewozy międzynarodowe. Ponieważ została ona zmniejszona trzeba było ograniczyć kursy.

Są też jednak modelowe przykłady współpracy w dziedzinie komunikacji transgranicznej. Numerem jeden jest bez wątpienia linia 983 z Frankfurtu do Słubic. Jak podkreślano podczas konferencji z autobusu korzysta codziennie wielu mieszkańców obu miast. Statystyki mówią o ponad 300 tys. osób w ubiegłym roku! Dobrze rozwija się też nasza turystyka rzeczna. Zefirem, który pływa w okolicach Słubic, okolice zwiedziło w ub. roku ponad 11 tys. osób. Statek został zbudowany na zlecenie Stowarzyszenia Odra dla Turystów, do którego należy także gmina Słubice.     

Za co jeszcze chwalili nas Niemcy podczas konferencji? Za elastyczność i umiejętność dostosowania się do reguł rynku.  Przedstawiciel związku handlowców – Handelsverband Berlin-Brandenburg podkreślał, że polski handel rozwija się bardzo dobrze, bo nie blokują go przepisy, które zabraniają otwierania sklepów w niedziele, jak ma to miejsce w Niemczech. Badania pokazują, że 60 proc. klientów w Polsce robi zakupy właśnie w niedziele.  

Autor: Beata Bielecka | 1 lipca 2015

Wróć Drukuj

facebook google plus one